Jako jedna ze stron razem z Alvaro czuję się odpowiedzialna za odniesienie się do sytuacji.
Potwierdzam jego słowa. Żyliśmy w pośpiechu i podejmowaliśmy niedojrzałe decyzje. Zweryfikował nas czas i po prostu nie było między nami chemii.
Tym samym chciałabym przeprosić wszystkich fanów moich i Alvaro za sprawienie wam zawodu oraz tych, którzy mogliby poczuć się skrzywdzeni przez nasze ostatnie działania.
Co do postu o branży beauty. Modeling to też branża beauty. Ten post był wymierzony w nikogo innego, a Alvaro. Przed rozstaniem doszło między nami do kłótni. Po oczyszczeniu negatywnej aury między nami, przeprosiłam Alvaro w obecności mojego managementu i nie ma między nami złej krwi.
Od jakiegoś czasu, jak wszyscy, borykam się również z niektórymi problemami prywatnymi. Wraz z przyjaciółmi oraz managmentem dąże do tego aby te problemy wyeliminować.
Jeszcze raz dziękuje Alvaro Trevino za piękne chwile w moim życiu. Pokazałeś mi bardzo wiele i z całego serca za to Ci dziękuję. Bardzo się cieszę, że postanowiliśmy zostać mimo wszystko przyjaciółmi i razem dojrzeliśmy do podjęcia tej trudnej decyzji.
Jade Lee widziana była ostatnio przed domem w którym mieszkała wspólnie z swoim mężem. Ale właśnie, mieszkała jest tu dobrym słowem, modelka została spostrzeżona podczas wyprowadzki od swojego obecnego partnera Alvaro Trevino zabrała swoje samochody i rzeczy w towarzystwie znajomych, na koniec rzuciła klucze na wycieraczkę i zabrała się z miejsca. Szybki ślub, a jeszcze szybszy rozwód? Być może, wszystko na to wskazuje bowiem status modelki zmienił się podobnie do jej nazwy w mediach społecznościowych, już nie Jade Trevino a znowu Jade Lee. Wszystko wygląda jak scena z Las Vegas, brakuje tylko zdjęć z kameralnego kościoła.
Kilka dni temu Jade wspomniała o branży beauty pisząc: Branża beauty w formie 🤡. Jesteśmy ciekawi kulis całej tej sprawy, może jakieś małe oświadczenie od jednej albo drugiej strony? Kto policzy ile minęło dni od ślubu?
Daevion Epps
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Nevaeh North
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?