Dzisiaj przeprowadziłam sporo rozmów z mieszkańcami. Dyskutowaliśmy o możliwych zmianach, które w ich opinii powinny zajść w obszarze Vespucci. Dystrykt drugi wymaga zmian i dobrego planu, który wspólnie ułożymy do perfekcji. Rozmawialiśmy również o ich obawach, które w dzisiejszej Ameryce nie są przesadną paniką, a możliwym, realnym scenariuszem. Zadbam o to, żeby nie rzucać słów na wiatr. Będziemy prowadzić transparentną politykę. Politykę, która będzie jasno nastawiona na dobro społeczne i dobro naszych ludzi.

Chcę rozmawiać ze wszystkimi i wysłuchać wszystkich. Jesteśmy obecnie w trakcie sporych podziałów społecznych, a ja chcę być po prostu ponad nimi. Jest mi przykro z powodu tego, co wczoraj miało miejsce na Vespucci. Nie spodziewałam się aż tak ostrej reakcji osób mi nieprzychylnych. W ciągu kilka najbliższych dni zostanie ogłoszony mój wiec wyborczy. Będziecie mogli zadać mi wszystkie pytania, które kłębią się w Waszej głowie, a ja postaram się na wszystko rzeczowo odpowiedzieć. Mam nadzieję, że wtedy obejdzie się bez złości.

Przez ponad dziesięć lat lat na różne sposoby walczyłam z agresją i z ludźmi, których wymiar sprawiedliwości uznał za złych. Głęboko wierzę, że sama nie stałam się kimś takim.

image