Cześć. Jak wielu z Was wie, ostatnie dni nie należały do Tych najbardziej przyjemnych, czy to dla mnie, dla mojego środowiska, czy wielu osób z Santos. Na samym początku, z góry skreślam domysły plotkar z Celebrity Preview, którzy rzucają domysłami na temat mojego problemu uzależnienia od narkotyków. Z ów środkami walczę od 14 roku życia, gdzie pierwszy raz spróbowałem kodeiny na jednej z imprez w San Diego, z którego pochodzę. Bywałem wielokrotnie na terapiach, cały czas walcząc z Moimi wewnętrznymi problemami związanymi ze stratą pierwsze bliskiej mi osoby, Mii - Ci co mnie znają, wiedzą o co Się rozchodzi. I po drugie, dosyć świeżego tematu straty mojej byłej partnerki, Hyeonji. Seth Jackson nie wpływa na mnie źle, wręcz przeciwnie. Od dłuższego czasu, trwale przekonuje mnie do podjęcia odwyku oraz terapii. Tak samo, zyskałem wsporo wsparcia od świeżo poznanych ludzi. Wczorajsza sytuacja z Dead In The Vinewood, nie była pierwszym incydentem, gdzie nie poradziłem Sobie z uzależnieniem, a Seth po raz kolejny pomógł mi, kiedy byłem bliski odejścia do świata wiecznego spokoju. Wracając jeszcze do sprawy DM'ów, które Seth zapowiedział, że udostępnię. Pozwolę Sobie załączyć tylko jeden, z dnia jej samobójstwa, który jasno podkreśla, że określenie "wycierania Sobie mordy śmiercią" pewnego artysty, była trafnym określeniem. Miłość pomiędzy nim, a Hyeonji nigdy nie była prawdziwa. Resztę naszych wiadomości z Ji pozwolę zabrać do mojego oraz jej grobu. Także jest to prawdopodobnie pierwszy i ostatni raz, kiedy wypowiadam Się głośno na temat Tej sprawy w bardziej prywatnym świetle. Nie mam w naturze wynoszenia takich rzeczy w miejsce, gdzie nie powinny Się znajdować. Niestety po pewnym wpisie w internecie, jak i ja, tak i Seth nie mogliśmy pozostać cicho, znając prawdę. Na zakończenie wszystkiego, chciałbym jeszcze raz podziękować każdemu, kto wczoraj zjawił Się na koncercie oraz pomógł, kiedy było to potrzebne.

image