Moje serdeczne pozdrowienia dla Paulo, który uważa, że promuje przez takie zachowania sport.

Widzę to, że polubiłam post Juan Dos Santos musialo zaboleć, nie dziwię się.

Różnica między nami jest taka, że my nie musimy kręcić sztucznych nagonek i wyzywać siebie, by coś stworzyć, to jedno.

Z poprzednią federacją współpracę przystanęły, z Waszą też. Niestety ale poziom po prostu pozostaje ten sam. Ze sportowej rywalizacji pozostaje tylko ciskanie siebie w social mediach i taki jest tego obraz.

A to, że przechodzicie do atakowania nas, że promujemy alkohol oraz tworzymy zawody w piciu piwa tylko oświadcza, że nie masz kontrargumentów.

Tak, robiliśmy zawody w piciu piwa. Ba, mieliśmy współprace z lokalnym przedsiębiorstwami jak chociażby destylarnia whiskey. Ba, posiadamy własny bar w którym każda osoba pełnoletnia może zakupić alkohol. Dalej jednak, nie było z naszej strony żadnych zachowań godzących w drugą osobę. Miłego dnia

image