Yuri wyszła z Medical Center wczoraj w nocy. Jeszcze nie wszystko wróciło do normy, ale wróciła do nas. I to jest dla nas najważniejsze. Nie da się zliczyć, ile razy mówiła, że chce już wyjść. Codziennie, po kilka razy, z różnymi emocjami – z ironią, złością, zmęczeniem albo zwyczajnym „mam dość”. Groziła, że ucieknie z drenem, błagała o matchę (której oczywiście nie mogła dostać, bo wszystko szło przez sondę), rzucała tekstami, które mimo wszystkiego potrafiły nas rozśmieszyć. Była sobą. Nawet tam, nawet w tym wszystkim i właśnie to w niej jest najmocniejsze.
Chcemy Wam bardzo podziękować. Za wiadomości, za odwiedziny, za każdy gest, słowo, serce. Za to, że byliście blisko – na swój sposób, wtedy, kiedy to było najbardziej potrzebne. To naprawdę się czuło i dało nam wszystkim ogromnie dużo siły. Pewnie jeszcze dziś Yuri odezwie się do Was sama. A my? Powoli wracamy. Razem. Będzie nas więcej. Mamy sporo do nadrobienia i jeszcze więcej do przeżycia z Wami.
Dzięki, że jesteście 💋
Monte
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
SOLANA
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Nevaeh North
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Amanda Oxenberg
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Luna
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?