Wieczór 15 kwietnia 2025 roku na Skid Row okazał się nie tylko pełen napięcia, ale także tragicznych wydarzeń. Pod studio Macka Sinatry, znanego producenta muzycznego, zaczęły zjeżdżać oddziały EMC oraz LSPD, w towarzystwie rosnącego tłumu zamieszkującego tę część miasta. Zaczęło się od niepozornego incydentu, który szybko przerodził się w coś znacznie poważniejszego.

Mack Sinatra , który w tej okolicy nie cieszy się najlepszą opinią, został wyniesiony z lokalu w fatalnym stanie, wspierany przez trójkę osób, w tym przez swojego współpracownika – artystę Diego OVD. Obaj, a zwłaszcza producent, byli poważnie ranni, z ranami kłutymi na ciele. Diego, widząc dramatyczną sytuację, natychmiast podjął próbę ratowania swojego przyjaciela, uciskając ranę Macka własnym t-shirtem, by powstrzymać krwawienie. Sytuacja była na tyle krytyczna, że producent trafił do pobliskiego MC, gdzie jego stan został oceniony jako ciężki. Wciąż nie wiadomo, kto stoi za tym brutalnym atakiem, ale jedno jest pewne – to wydarzenie na długo pozostanie w pamięci lokalnej społeczności.

image