BURZLIWA KŁÓTNIA, KLINIKA I… /TATUŚ/

Jakub Młynarczyk został zauważony na kampusie podczas emocjonalnej konfrontacji z studentką, która zakończyła się spoliczkowaniem koszykarza. Cała sytuacja miała miejsce w przestrzeni publicznej kampusu i nie uszła uwadze obecnych tam osób. Zaskakujący był fakt, że chwilę później oboje wsiedli do tego samego samochodu i odjechali razem, jakby kłótni w ogóle nie było. Jeszcze tego samego dnia para została zauważona przed kliniką Eugenics Medical Center w Rockford Hills. Rutynowa wizyta, czy może coś bardziej znaczącego?
Nastepnego dnia na oficjalnym profilu społecznościowym Jakuba Młynarczyka pojawił się post od studentki, w którym nazwała go /tatusiem/. Choć wpis został szybko poprawiony i przykryty przez inne treści, nic w Internecie nie ginie. Czyżby koszykarz Los Santos Panic dbał o to, żeby nikt się nie dowiedział?

image