CYPPRESS FLATS ZAMKNIĘTE PRZEZ… POPISY GWIAZDEK?
MAXINE KOCI I SAINTVEIL ZROBIŁY SOBIE TOR WYŚCIGOWY
Cypress Flats wczoraj na godzinę zamieniło się nie w dzielnicę przemysłową, tylko w prywatny tor wyścigowy dla Maxine Koci i marki Saintveil. Kilka odcinków dróg zostało całkowicie zablokowanych, służby rozłożyły taśmy, a za nimi, dosłownie jak w niskobudżetowym /Fast & Furious: Celebrity Edition/. Można było zobaczyć kaskaderskie popisy samochodami, pisk opon głośny i chmurę dymu większą niż po koncercie trapowych gwiazdek. Fani od razu połączyli fakty, Maxine od kilku dni wrzuca na swoje profile tajemnicze zapowiedzi związane z jazdą, samochodami i nowym projektem. A teraz, proszę bardzo, ulice miasta zamknięte, bo panna Koci najwyraźniej postanowiła zrobić sobie plan zdjęciowy z prawdziwym rozmachem. Co więcej, Blanca Carvantes również została tam zauważona, stojąc po drugiej stronie taśm policyjnych. Jej profil od tygodnia zalewają zdjęcia aut, kierownic, driftów i opon droższych niż mieszkanie przeciętnego obywatela. Wygląda na to, że te dwie panie wraz z kontrowersyjnną marką przygotowują projekt, który ma poruszyć internet.
Czy Maxine Koci nagrywa klip? Czy powstaje nowy muzyczno-motoryzacyjny projekt? A może gwiazdki po prostu uznały, że skoro mają drogie auta i duzo forsy, to mogą zamykać miasto jak im się podoba? Jeden z świadków stwierdził, że to wyglądało, jakby Koci i Carvantes robiły casting na Miss Driftu 2025, a inny dodał, że dawno nie widział tylu rozgrzanych felg w jednym miejscu. Jedno jest pewne, coś się tu gotuje, dymi, ryczy i skręca na ręcznym i jak znamy Maxine, będzie to widowiskowe, chaotyczne i kompletnie oderwane od zdrowego rozsądku.
Czekamy na premierę, choć mieszkańcy okolicy Cypress Flats pewnie wolą, by następnym razem gwiazdki nagrywały w jakiejś niezamieszkanej strefie, najlepiej trzy stany dalej.

image