Piątkowy wieczór w Art Night Club zapowiadał się spektakularnie, gdy na scenie wystąpiły trzy gwiazdy: Aniyah Kayes Geovanney , Farush Bojaxhiu i Mikayla Lykes . Tłum świetnie się bawił podczas koncertu. Jednak euforia szybko przerodziła się w chaos, kiedy impreza została nagle przerwana przez służby porządkowe.

Według relacji świadków, powodem interwencji była osoba... biegająca po klubie z maczetą! Plotki na temat tego incydentu nie ustają – mówi się nawet, że zaraz po zamknięciu klubu zatrzymano jedną z osób z zarządu klubu. Czy to tylko przypadek, czy może za kulisami Art Night Clubu dzieje się coś więcej?

image