Hej, cześć i witam serdecznie, piszę tego posta nieco wyczerpany po wczorajszym wieczorze, jakby to nie brzmiało, chce w nim uwzględnić podziękowania, dla moich przyjaciół jak Enrique Scott który jest ze mną od czasów VFF, z początku mój rywal a aktualnie dobry ziomek, również trzeba przyznać, że treningi z nim są zajebiste przez naszą wspólną zajadłość do nich, jak i uwzględnić również tutaj moją cudowną przyszłą żonę Celestia Skylark za wsparcie, na podłożu psychicznym, dodając do tego Vincenzo Sorrentino który stanął ze mną w jednej klatce, za co mu również dziękuje, że doszło do naszej walki, a w całym tym zestawieniu nie mogło zabraknąć gratek dla samego Nobody 90991 który jak zwykle, dał z siebie sto jebanych procent, trzeba życzyć mu w dalszym ciągu tego, aby gość był tak samo wytrwały, jak i dziękuje wam wszystkim z widowni którzy zjawili się, na samej gali UFL POZDRO! 💪😎
Nobody 90991
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?