Mam nadzieję, że wczorajszy koncert Soul Evisceration sprawił, że ta nowo otwarta buda prawie spłonęła w całości, niestety z powodów zdrowotnych nie byłem w stanie się stawić za perkusją, by pilnować siły ognia z resztą ekipy. Dziękuje Seth Ronnie Dagaard za wczorajsze zastępstwo, naprawdę doceniam to stary!

Oficjalnie mogę też w końcu powitać w naszym składzie Fourth of the Souls jako nowego basistę zespołu Soul Evisceration! Cieszę się, że nasz skład ponownie stał się fantastyczną piątką!

Do następnego wydarzenia postaram się bardziej zadbać o swoje zdrowie i wrócić w pełni do swoich sił! See ya!

P.S: Słodkie kociaki są dla przykucia uwagi, to nie moje!

image