Bardzo ciekawe...
Po bombie na temat agencji GUARDIAN wytwórnia UNSAINTED informuje o zerwaniu współpracy.
A my czytamy ten artykuł i... Jeśli nas pamięć nie myli to sytuacja z pobiciem Rene Hunt miała miejsce już dawno temu. Tak więc... Na ile to szczere oburzenie, a na ile damage control? I kolejne pytanie - czy gdyby Fehu Pandora Skarsgard i Logan Barkley nie rozstali się to czy mówilibyśmy o zerwaniu umowy? Jak na nasze Fehu będąc jego kobietą i na pewno mając wiedzę na te tematy - nie zareagowała szybciej, więc jest równie winna co oni. A Wy, co sądzicie?
Jack Wesker
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Fehu Pandora Skarsgard
Czy mogliśmy zrezygnować wt
edy ze współpracy? Mogliśmy. Temat był przegadywany, były w związku z tym rozmowy i ustalenia. Wiele osób z Guardian to naprawdę w porządku osoby, które chcą pomóc. Sytuacje po prostu, gdzie ludzie są atakowani, wyzywani z racji pierdół mi po prostu nie leżą. Czy to w kwestii Midnight Mayhem, czy innych person, które się do mnie odezwały - tylko tutaj dam im samym podjąć decyzje, czy chcą z tym odnosić się gdziekolwiek dalej.
Moja relacja z Loganem nie ma tu nic do rzeczy, bo rozstaliśmy się z powodów PRYWATNYCH. Ba, gdyby nie zachowanie wobec muzyków (i nie tylko), możliwe, że współpraca trwałaby dalej. Tylko, że z powodu tego co się zadziało, tej współpracy jednogłośnie NIE CHCEMY.
Mimo, że byliśmy w bliskiej relacji, nie jestem człowiekiem, co ma wgląd w to co robi człowiek 24/7. Dużo organizuje, dużo pracuje, czy spędzam czas z innymi ludźmi. Sama dowiaduje się teraz o rzeczach, których świadoma nie byłam.
Czy to damage control? Nie wiem. Czy popełniłam błąd nie zrywając wczesniej współpracy? Myślę, że mimo wszystko, różne rzeczy mogłyby się wtedy inaczej potoczyć, ale czasu się nie zmieni, a ja podejmowałam wtedy akcje takie, jakie w tamtym czasie wydawały się słuszne. Nie jestem nieomylna, nikt nie jest. Buziaki.
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?