Około godziny 1:30 6 lutego nad ranem pod motelem na Davis doszło do strzelaniny w której raperzy chcąc nie chcąc wzięli udział. LeMaun Bailey został postrzelony i przewieziony do DCMC, a następnie aresztowany za posiadanie nielegalnej broni palnej. Tremain Hurst także odniósł rany, ale został zwolniony ze szpitala. Możliwe, że byli w złym miejscu w złym czasie lub to jakieś porachunki?

imageimage