6 kwietnia, Mirage. Kolejna noc, kolejny pokaz braku klasy i godności ze strony SOLANA i Vienna Bohannon . Tym razem przebiły same siebie – ledwo przekroczyły próg klubu, a już zachowywały się jakby były na planie taniego porno, a nie publicznej imprezy.
Odurzone, rozkręcone, oderwane od rzeczywistości – wlazły na scenę w samych koronkach, wypinając się do tłumu bez zażenowania, bez cienia wstydu. Vienna, znana z zamiłowania do używek, wyglądała jakby nie wiedziała, gdzie jest, a Solana tylko dokładała do tego żenującego widowiska. Obie ruszały się jakby próbowały sprzedać się za parę dolarów, a nie dać jakiekolwiek show.
I kiedy na scenie pojawili się ferris swerrvo i Leopold Quinn JR , dziewczyny zamiast zejść, wbiły się jeszcze bardziej w centrum uwagi, wijąc się wokół chłopaków jak tancerki z podrzędnego burdelu. Zero szacunku do siebie, do sceny, do kogokolwiek.
Może najwyższy czas zejść ze sceny muzycznej na dobre i przerzucić się na coś, co faktycznie odzwierciedla ich obecny poziom. Bo granica żenady została nie tylko przekroczona – ona została stratowana.
Juan Dos Santos
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
ferris swerrvo
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
Daevion Epps
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
SOLANA
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
Nicholas
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
Silve
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?