„Siostry z okładki - dusze z pasją” – Leyla Salieri i Luna Salieri podbijają Los Santos
Jeszcze kilka miesięcy temu były po prostu dwiema utalentowanymi dziewczynami z marzeniami. Dzisiaj? Leyla i Luna Salieri wkraczają do świata mody niczym huragan – pewnie, elegancko, pozostawiając za sobą nie tylko brokat i flesze, ale także… prawdziwe wrażenie.
Przeprowadziłem z nimi krótki, ale dogłębny wywiad i jestem pewien jednego: nie są tu tylko na pięć minut – piszą swoje własne, wspaniałe historie.
Od flaneli garażowej do globalnej kampanii!
Jakie były ich pierwsze kroki w branży modelingu? Wcale nie były poprowadzone przez czerwony dywan. Wszystko zaczęło się od rodzinnej firmy kosmetycznej matki Salieri. Tam, pomiędzy półkami z kremami i perfumami, dziewczyny po raz pierwszy stanęły przed kamerą.
„Były emocje, niepewność, ale także ogromna duma” – wspominają siostry. – Wtedy zdałyśmy sobie sprawę, że modeling to coś więcej niż tylko robienie zdjęć, to sposób na wyrażenie siebie.
Zamiast uciekać od przeszłości, sięgają po nią. Ich ojciec, Marco, prowadzi warsztat samochodowy w Miami. Choć rzadko kiedy dotykały klucza, często zamieniały swój warsztat w klimatyczne studio fotograficzne. Smar, flanela i samochody sportowe w tle – surowa estetyka z charakterem.
Leyla o „Pierwszych kroki na asfaltowej ścieżce.”
Przeprowadzka do Los Santos była dla Leyly początkiem nowego rozdziału. – Nazywamy to: „Pierwszym krokiem na asfaltowej ścieżce” – mówi z uśmiechem. Rzeczywiście, dla nich początek przygody z nowym miastem to przede wszystkim eksploracja, poznawanie nowych ludzi i budowanie własnej marki w sposób naturalny i pełen pasji.
W ciągu tygodnia Leyla znalazła się w pierwszej trójce rankingu Top na LifeInvader. Dlaczego ta prędkość jest tak duża?
„Ciężka praca, strategia, szczerość i szczęście” – wyjaśnia. – “Luna nie zawsze ma tyle szczęścia co ja, ale podkrada moje pomysły na sesje!” - Zaśmiała się. Ich konkurencja? Zdrowe, siostrzane i kreatywne.
Luna jest bardziej introwertyczną spośród sióstr i ma własne tempo. – “Co jest najlepsze w Los Santos? Mój dom i moje jacuzzi. Czuję się tu sobą – bez makijażu i ciekawskich oczu. Tylko ja i cisza”.
Kontrast między siostrami dodaje im autentyczności. Leyla – ekstrawertyczna dusza show-biznesu. Luna – cicha siła, która działa nie wytwarzając zbędnego hałasu. Wszyscy zgadzają się co do jednego: chcą inspirować innych.
Nie tylko piękno – to misja!
Siostry Salieri nie boją się opowiadać o swojej drodze. Nie ukrywają swoich operacji plastycznych – wręcz przeciwnie, wierzą, że szczerość jest ich najpotężniejszą bronią. – “Krytykę przyjmujemy pod warunkiem, że jest konstruktywna. A co z resztą? Nie wszyscy muszą nas rozumieć. Najważniejsze jest to, żebyśmy rozumiały same siebie”.
Ich zdjęcia to coś więcej niż tylko „ładne obrazki”. To wszystko to opowieści. Opowieść o pewności siebie, różnorodności i akceptacji. – Nie ma jednej definicji piękna – i to właśnie chcemy pokazać.
Czy modelowanie jest ich ostatecznym celem? Absolutnie nie. – “Myślimy o marce odzieżowej, studiu kosmetycznym… może o czymś związanym z medycyną estetyczną?” – ujawniły. “A może reality show Siostry Salieri? - Kto wie?” – dodały z uśmiechem.
Na razie jednak skupiają się na bieżącej sytuacji. Spotkania, wydarzenia, media… i chwile offline. – Każdy musi odpocząć. Leyla mówi, że czasami trzeba zniknąć, aby powrócić jako lepsza wersja siebie, a Luna kiwa głową na znak zgody, mówiąc cicho: „Dokładnie”.
Na koniec naszej rozmowy zapytałem ich, co powiedziałyby dziewczynie z Miami lub Los Santos, która oglądając ich zdjęcia, zaczęłaby marzyć o podobnej karierze.
- “Nie czekaj. Życie mija szybciej niż myślisz. Marzenia nie spełniają się same – trzeba im pomóc się spełnić. Więc podejmij działania, działaj i nie pozwól, żeby ktokolwiek odebrał ci wiarę w siebie”.
Siostry Leyla i Luna Salieri przypominają nam, że w świecie pełnym filtrów i blichtru, najważniejsza jest autentyczność. Czy są jeszcze jakieś historie na ich temat? To dopiero początek.
Leyla Salieri
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Andrew Byrne
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Amanda Oxenberg
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?