Mały update do porzedniego posta (szkoda, że tym razem Raven mnie nie odblokowałaś, ale spoko, na szczęście w sieci nic nie ginie)
🤡Raven Morgan weszła na bacsktage Dead in Vinewood, przez scenę, ponieważ główne drzwi BYŁY PRZEKLUCZONE i odbyło się to BEZ WIEDZY pracownika. Mamy nagrania kamer, polecam, fajny bajer w biznesie. Ba, do tego wzywana była ochrona przez Raven, bo przecież ktoś (jej znajomy) ją atakował mopem. Dlatego postanowiła włamywać się w miejsce ZAMKNIĘTE PRZED GOŚĆMI? No brawo logiki. Jeszcze w rozmowie mówiąc, że to nie był pierwszy raz. Po tym wydarzeniu, gdy mocno negatywnie odniosła się do personelu który "gówno robił" skoro dała rade tam wejść, nie jest mile widziana u nas w lokalu, logiczne.
🤡Przez ten czas po tej sytuacji, notorycznie namawianie ludzi z okolicznego grona muzycznego do "zniszczenia Fehu" i Unsainted, które finalnie skończyło się na tym, że Ci muzycy... przyszli do mnie o tym pogadać. Ba, jeśli szanowna Raven kokieteruje kogoś, by za dwie minuty go wyzywać za plecami od dwulicowca, bo "ktoś" ale "ona sama nie wie kto" wysłał jej zdjecie SAMOCHODU tego muzyka pod naszym studiem... to nie wiem kto tu jest upośledzony. Jakby, to bywa nawet zabawne, dopóki nie słysze, że na rozmowach biznesowych też sie szkaluje mnie i ludzi z którymi działam, byleby podbić swój mierny i tak wygląd. Ale przecież w razie czego, można wydać wspólprace kapeli z garniturami, gdzie na codzień jest sie miłośnikiem spelun i wspólpracuje się z klubami motocyklowymi. Grunt to logika działania
🤡Zakazujesz swoim artystom występu bo TY ZOSTAŁAŚ GDZIEŚ ŹLE POTRAKTOWANA. No wybacz, że nie tolerujemy włamywania się. Blokujesz swoim artystom drogę do rozgłosu, ale zakładam, że pewnie posiadacie potężne zaplecze, by to im zrekompensować. Zamiast otwierać im ścieżki - blokujesz je, bo TWOJE EGO zostało urażone. Jest rozgraniczenie między biznesem, a zyciem prywatnym i polecam się tego nauczyć, skoro bierzesz na siebie ODPOWIEDZIALNOSĆ za cudze kariery
🤡Fakt jest taki, czego nawet ludzie działający z Tobą nie kumają - nie radzisz sobie ze swoimi problemami i swoim ego. Robisz dalej te same głupoty, próbując zbudować potężną wytwórnie na kłamstwach wobec innych marek, które są dłużej i chcą zrobić coś z głową, a nie z racji, by komuś dopierdolić. To nawet zabawne, gdy osoby współtworzące z Tobą to wszystko, gdy pytam ich o te dymy, mówią, że umywają ręce, chociaż Twoje działania idą i na koszt ich nazwisk, bo działacie pod wspólną marką.
Twoi artyści, SZANOWNA Raven Morgan (pozdrawiam dodatkowo osobe która daje jej screeny, dziękuje za bycie nam pośrednikiem), fakt - nic mi nie zrobili. Uważam, że są naprawdę fajnymi osobami, które tworzą sensowne rzeczy. Całość bije do CIEBIE, jako osoby, która kreuje się na poważną businesswoman, a finalnie coraz więcej osób ma Ciebie za błazna, co rzutuje na Twoich podopiecznych : )
Fehu Pandora Skarsgard
, w obawie o jej związek. Polecam zająć się sobą, może yoga
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
Jay So
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
Aron Kovacs
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
Jack Greenwood
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
Nevaeh North
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
Noah Alexander
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?
Eustace Sickleman
Delete Comment
Are you sure that you want to delete this comment ?