Jedna rzecz jest do klaryfikacji... mianowicie to, kto wczoraj rozpoczął burdę w Distortion? Tu internet wleciał słusznie w stronę MAYSAA SPENCER i Sarah Harper (no sory dziewczyny, ale skandowanie "wypierdalać stąd nazistowskie świnie" do ludzi, którzy tną kogoś za krzywe spojrzenie to raczej średni kurwa pomysł). Nie rozumiem zaś czemu ludzie zaczęli wjeżdżać na Zara Nightbourne - ona jedynie w panice próbowała obudzić ochroniarza (bo inaczej tego się nie da nazwać, gościu stał pod sceną jak robot przy aktualizacji windowsa) i zaraz po całym zamieszaniu wzywała masowo oddziały PD i MED dzwoniąc na 911. Jestem z nią zaręczony, zaraz poleci pewnie plota że wjebałem się pod pantofel, ale nie - myślcie co chcecie, ale na wszystko są nagrania z CCTV w lokalu, do których sam mam dostęp jako menadżer. Wracając jeszcze do Harperówki i Maysy , szczerze? Jestem wkurwiony na to co tam się odjebało, bo całą sytuację można było rozegrać dziesięć razy bezpieczniej zamykając drzwi w lokalu, przy tym ryje a na końcu dzwoniąc na PD. Obecnie Aron leży nieprzytomny w szpitalu z raną kłutą... tylko dlatego, że postanowiłyście zrobić z siebie pseudo-buntowniczki. Będę stał murem za tym co napisałem powyżej, bo przez wasze niewyparzone gęby, poza wjazdem na Zarę i już pomijając mój stan, Aron leży pół żywy na oddziale intensywnej terapii.

A do tego zjeba, który prowadzi Circus of Fame, stanę tu obok Seth Ronnie Dagaard - więc dorzucę swoją cegiełkę. Pierdol się, mam nadzieję że wpadniesz pod autobus i każdy będzie srał ze śmiechu na widok twojego rozjechanego ryja.... ale nie, czekaj! No tak! Prościej jest siedzieć anonimowo jak ostatnia ciota i wytykać palcami błędy innych, bez możliwości na zwrot w swoją stronę 🤡.