Zaczęło się od występu w jednym z klubów w Los Santos. Vienna Bohannon miała dać pełny show, ale po kilku minutach... zniknęła ze sceny. Publiczność była w szoku, obsługa klubu zdezorientowana. Sama artystka tłumaczyła to "fatalną pracą ochrony" i brakiem poczucia bezpieczeństwa, ale już chwilę później w sieci zaczęły krążyć inne teorie. Niektórzy twierdzili, że to celowy ruch, by podgrzać atmosferę przed kolejnymi wydarzeniami w jej życiu zawodowym i prywatnym. W branży takie zagrania nazywa się "kontrolowanym chaosem". I Vienna wydaje się mieć na tym punkcie doktorat.
Kilkanaście dni później temat koncertu przyćmiła wiadomość o jej muzyce. Jeszcze niedawno Vienna dramatycznie ogłaszała "anulowanie" swojego debiutanckiego OUTRAGEOUS. Teraz? Blood Moon Records publikuje okładkę trzeciego singla Disrespected. Widzimy na niej Viennę w panterkowej bieliźnie, zakrwawioną, w ciemnym zaułku, otoczoną przez paramedyków, obok rozsypane pieniądze. Zanim jednak okładka ujrzała światło dzienne, Bohannon wywołała burzę w sieci, tagując rapera Daevion Epps i sugerując, że traktował ją jak "tępą dziewczynę". Kilka godzin później opublikowała screen ich rozmowy, w której Epps miał napisać, by "wzięła leki". Potem zniknęła z Lifeinvadera, kasując całą zawartość swojego profilu. Jedyną aktywnością były komentarze pod postami innych artystów, m.in. publiczne wsparcie dla Solany Woods.
Los Santos kocha swoje skandale, a Vienna Bohannon właśnie dostarczyła kolejny rozdział do swojej osobistej sagi chaosu. W piątkowy wieczór tuż pod wejściem do The Roof piosenkarka została zatrzymana przez wysłanników prawa za... niestawienie się w sądzie. Sprawa dotyczyła cytacji za "reckless driving" jej sportowym autem. I choć w LS takie historie zwykle kończą się poważniej, Bohannon wyszła z tego z wyrokiem obejmującym prace społeczne.
Zaledwie dzień po wyjściu z aresztu pojawiła się na pogrzebie lokalnej osobowości, Chase Love. Większość gości postawiła na klasyczną czerń i stonowaną elegancję. Vienna? Czarna i biała mini-sukienka z asymetrycznym wycięciem, siateczkowe rajstopy, długie, półprzezroczyste rękawice, złote kolczyki-koła i ciemne okulary przeciwsłoneczne. Look, który w Vinewood mógłby być nominowany do "best dressed" na afterparty, tutaj wywołał szok.
W kuluarach branży muzycznej to pytanie powtarza się od miesięcy i po ostatnich wydarzeniach wraca z podwójną siłą. Czy Vienna Bohannon jest mistrzynią autopromocji, która rozgrywa media jak własny instrument, czy też nieświadomie prowadzi swoją karierę w stronę pożaru? Według "źródeł bliskich artystce" każdy krok, od nagłego zejścia ze sceny po kilku minutach, przez publiczne zaczepki z raperami, aż po wejście na pogrzeb Chase Love w ubiorze rodem z Vinewood Afterparty, jest starannie zaplanowany. Ma to być sposób na utrzymanie nazwiska w obiegu niezależnie od tego, czy aktualnie wydaje muzykę, czy nie.
Czy Vienna przekroczyła granicę dobrego smaku? Czy po prostu zagrała swoją ulubioną kartą, bycia w centrum uwagi, bez względu na okoliczności?
36 Paries
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Sckoutink N Troupink_x5
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Hoyt Wurgler
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?