Hej! Pytacie nas co w sprawie LIBIDUO, jak tam z YoDaddy i tak dalej..

Podsumowując wszystko, myślimy, że chłopaki wprowadzą Was dokładnie sami w szczegóły jak zdrowie Daeviona. My liczymy na jego szybki powrót do zdrowia, by mogli przekazać Wam dalej ogrom energii, jakim Was zarażali niejednokrotnie.

Nasze drogi jednak się rozchodzą i z tym dniem, kolektyw LIBIDUO przestaje być jednym z artystów Unsainted Records.