Odpowiadając na pytania, których mam naprawdę masę po sytuacji na zewnątrz Afterglow:
- Nie, nic mi większego się nie stało, żyje i mam się dobrze, nie stało mi się nic poważnego.
- Nie, album to nie jest jakaś zapowiedź powrotu do rzeczy, które robiłem przez całe życie: właśnie dlatego nazywa się Outta The Trenches,
- Tak, album wciąż pojawi się o północy w sieci i osobiście tego dopilnuję,
- Nie, nie wiem co z koncertem w Afterglow i czy w ogóle odbędzie się za jakiś czas.

Dziękuje każdemu kto chociaż przez chwilę martwił się o moją osobę, ale wszystko gra!! Odświeżajcie moje streamingi równo o 00:00, na żywo nie udało wam się tego usłyszeć, ale uwierzcie, że będzie jeszcze na to okazja nie jeden raz.