Krótkie pytanie do podatników: czy wiedzieliście, że IRS, czyli instytucja, która prześwietla każdy Wasz grosz bawi się w biznesy z ludźmi, których powinna ścigać?

> partnerka Jack'a McCarthy znajduje się pod lupą organów ścigania w sprawie o pranie brudnych pieniędzy.
> w tym samym czasie IRS zleca McCarthy’emu prace modernizacyjne.
> w sprawę zamieszane są fundusze bezpośrednio powiązane z działalnością.

Jak to możliwe, że agencja zajmująca się ściąganiem podatków i wyłapywaniem nadużyć, podpisuje umowę z kimś, kto jest w bezpośrednim otoczeniu osoby oskarżanej o brudne interesy?
Czy IRS prześwietla swoich kontrahentów tak dokładnie, jak nas? Czy może istnieją równi i równiejsi, dla których prawo kończy się na progu biura?

image