pojawiają się plotki, że w moim kawałku pojawiło się życzenie samobójstwa. To nieprawda, pojawiły się dywagacje odnośnie reakcji Jadena na kawałek, a to różnica, ale kółko wzajemnej adoracji natomiast próbuje wmówić opinii publicznej, że bagatelizuję problem samobójstw i go lekceważę. Szkoda, że diss tracki, w których gangsta raperzy mówią, że się będą strzelać, już tak was nie ruszają i przechodzicie obok nich obojętnie, bo przecież mordowanie jest spoko, ale wspomnienie, że ktoś może odebrać sobie życie, już nie.

Problem samobójstw i depresji nie jest mi obojętny, sam mam za sobą próbę samobójczą. Ale nie nagram o tym albumu, nie mam zamiaru tego romantyzować i rozpowszechniać trendu smutku wśród zaburzonych nastolatków, żeby kosić z tego forsę

Zamiast pogrążać Was w depresyjnej muzyce, którą zmonetyzuję jak co poniektórzy, wychodzę z realną pomocą. Jeśli ktokolwiek z Was zmaga się z depresją lub myślami samobójczymi, niech odezwie się do mnie na DM. Sfinansuję każdemu cały proces leczenia, oferta nie dotyczy jedynie Jaden Morrow bo jego los jest mi totalnie obojętny.