Zapomnieliście wspomnieć o tym, co na przestrzeni czasu zrobił ten facet, a skoro macie dostęp do jego danych i znacie jego imię, to zapewne do tych wrażliwych informacji dalibyście radę również dojść. Tego jednak nie zrobiliście, bo na naszych nazwiskach zarobicie o wiele więcej, logiczne. Nie uważamy naszego zachowania za dobre, ale było na pewno konieczne i słuszne w wierze tej całej sytuacji. Poniżej podrzucam naszą perspektywę, którą Marquis świetnie opisał. Nie mam zamiaru więcej tego komentować, także nie liczcie na to. Wszystko ode mnie, dziękuję. 👇🙏
https://li.v-rp.pl/post/76692_....1-nie-rzucilismy-sie