Czyżby co raz większa sława wchodziła na psychikę panu sportowcowi? Nasi paparazzi dojrzeli Phil Fama - jak praktycznie płacze Dolly Perri do rękawa. Poza tym Fama zachowywał się dziwnie, jakby pod wpływem środków odurzających. Może jakieś narkotesty przed walką, zanim będzie za późno?

image