Tak samo jak Ty - przypomnieć Ci zarzuty? Próba morderstwa, nielegalna broń, wystrzał w miejscu publicznym. Idź wciskać dalej swoją durną gadkę o "samoobronie", tłumacząc to tym, że koleś ponoć śmiał Ci sie w twarz. To moje jedyne stanowisko w tej sprawie, odcinam się od gangsterów którzy na moment zapragnęli porapować przed mikrofonem.