Ej dobra bo znowu czuję potrzebę, że muszę nas przywrócić do ustawień fabrycznych.
Słuchajcie, pośmialiśmy i pogadaliśmy o tej całej dramie z Percym. Ale zatrzymajmy się i pomyślmy przez chwilę co gość musiał przeżyć w przeszłości i co ma w głowie, skoro reagując na agresję z jednej strony, odpowiada też agresją?
Przemoc i grożenie jest najprostszym mechanizmem obronnym człowieka o przede wszystkim zwierząt. Czy to Percy, czy ktokolwiek inny. Nawet ja wczoraj uciekłam się do najbardziej prymitywnego sposobu poradzenia sobie ze stresem i uderzyłam mojego przyjaciela i tego żałuję.
I uważam, że Percy też może żałować wywołania całej tej sytuacji, no ale podczas publicznego linczu, memów i cancelowania go tylko zaogniamy sytuację.
Wiele razy mówimy wielkie i piękne słowa, że musimy zapobiec popełniania samobójstw i self harm. Ale musimy też pamiętać, że takie rzeczy są następstwem czegoś. Najczęściej ciężkiej choroby o której nie mówi się głośno. Szczególnie mężczyźni, bo jest to dla nich wstydliwe.
Dostaje się też osobom postronnym. Powiązanym z Percym, bo zaczęliśmy iść po nitce do kłębka. Wzięliśmy jeńców w postaci ludzi z jego otoczenia i ludźmi, z którymi pracował.
Chciałabym, abyśmy na chwilę weszli w refleksje i zastanowili się czy na pewno jesteśmy tak dobrymi ludźmi, za jakich się uważamy.
A Percy’ego zapraszam do szczerej, prywatnej rozmowy, jeśli masz ochotę - może będę w stanie Ci pomóc.
Cunty kaczuszka dla atencji.
Woo Ayano
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Hibiki Takita
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
ARRAZY
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Daze
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Daevion Epps
Usuń komentarz
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?