Wieczór, który miał być spokojnym spotkaniem, zamienił się w prawdziwy ring bokserski! Świadkowie donoszą, że Daevion Epps z kolektywu Libiduo nie wytrzymał napięcia i wpadł w szał, rozbijając butelkę piwa na głowie Ray Millie Miller. Ray nie pozostał dłużny – w odpowiedzi zaserwował Eppsowi kopnięcie prosto w brzuch! Atmosfera była tak napięta, że interwencja ochroniarza była nieunikniona. Kto wie jakby to się skończyło gdyby go tam nie było? Co wywołało ten wybuch? Podobno powód jest prosty, ale mocny – Ray Miller, mimo że robi z siebie wielką gwiazdę, wciąż wisi Daevionowi kasę za featuring! Czyżby cierpliwość Eppsa się wyczerpała?

image