Juan Dos Santos udostępnił(-a) wpis  
2 lat

To chyba tyle odnośnie plotek na temat tego, że znęcam się nad własną partnerką. Aktualnie pozostaję w kontakcie z prawnikami, którzy starają się rozgryźć jak skutecznie pozwać potral Atomic, który zarejestrowany jest w jednym z krajów trzeciego świata, tak aby unikać jakichkolwiek konekwencji prawnych w USA. Jeśli czyta to jakiś prawnik, który miał okazję prowadzić sprawy międzynarodowe, zapraszam do kontaktu. Konsekwencji prawnych może spodziewać się także każda osoba, która ucieka się do pomówień w moim kierunku, w kontekście moich bliskch. Granica została przekroczona, a żaden z innych sposób walczenia z tym nie przynosi rezultatów. Czas na konsekwencje prawne.

2 lat

Odnosząc się do artykułu Atomic, który został totalnie wyssany z palca.
Moja złamana ręka nie ma żadnego związku z Juan Dos Santos, a wypadkiem, w którym brałam udział tej samej felernej nocy. Mój partner nigdy w życiu nie podniósł na mnie ręki, co Atomic znacznie podważa w artykule, który umieścili na swojej stronie. Czytając go, można dojść do wniosku, że jestem ofiarą przemocy domowej, co jest dla mnie niedorzecznym kłamstwem. Kłótnia, która miała miejsce na Paradise Island w trakcie trwania eventu nie jest żadnym dowodem na to, że Juan jest winny mojemu uszczerbkowi na zdrowiu. Mam nadzieję, że to pierwszy i ostatni statement, który jako osoba niepubliczna muszę pisać w tej sprawie. Chcąc postawić sprawę jasno - nie jestem i nigdy nie byłam ofiarą przemocy domowej. Mimo wszystko dziękuję za wszystkie wiadomości wsparcia, które dostałam, cholernie to doceniam.
Take care.

https://forum.v-rp.pl/topic/31....982-032-preey-odbija